środa, 10 listopada 2010

Rozrywka XXI wieku - Eurobiznes :)

Prawdę powiedziawszy im krótszy tydzień roboczy, tym bardziej się nie chce siedzieć na zajęciach :) Człowiek myślami już po długim weekendzie błądzi, a tu szara rzeczywistość - jeszcze 2 nudne wykłady! Więc co? Przybliżamy weekend, znikamy z uczelni :) Trochę sobie zajęcia poskracałam, no ale co zrobić, jak człowiek żadną siłą nie może się zmusić do wysiedzenia do samego końca...

Szczęśliwym trafem (inaczej tego nazwać nie można) udało mi się pozaliczać wszystkie kolokwia, tak więc weekend mam całkowicie luźny :)) Może mi się nawet uda trochę poobijać, choć wątpię, bo ostatnio coś mnie lenistwo męczy... Jak nie mam co robić, to przepisuję notatki lub zaczynam sprzątać ;)

Ostatnio zaczęłam dużo jeść. Im zimniej na dworze, tym więcej jem :)) A im więcej jem, tym bardziej jestem głodna :D Ani mnie żywić, ani ubierać, w obu przypadkach śmiałków puszczam z torbami :) Mam tylko nadzieję, że nie urosnę wszerz za bardzo od tego jedzenia, bo nie uśmiecha mi się znowu chudnięcie na wiosnę... Nie lubię się głodzić, bardzo lubię jeść, dlatego odchudzanie w moim przypadku to ciężka sprawa :))

Jeśli mi ktoś powie, że Internet, komputer lub telewizor to pochłaniacze czasu, to go wyśmieję :)) Wszystko to razem wzięte to pikuś w porównaniu z tym ile czasu z życiorysu kradnie... Eurobiznes xD Dawno się tak nie ubawiłam grając w prostą grę, starą jak świat, bo na planszy jest jeszcze RFN ;) Ani nawet nie wiedziałam kiedy zleciało 2,5 godziny! Dopiero co kupiłam kilka kart własności, nie zdążyłam nawet domów pobudować, a tu już tyle czasu zleciało!! A ile przy tym było śmiechu! Tylko 3 osoby grające, ale za to każdy ma nierówno pod kopułą, zatem zabawa przednia :P Oczywiście przez cały czas trwania gry każdy zdążył otrzymać jakąś ksywkę, związaną z komiczną sytuacją mającą miejsce podczas gry z delikwentem w roli głównej :))
Szkoda, że tak rzadko zdarza nam się dysponować odpowiednią ilością czasu i chęci, aby sobie pograć...


A teraz idę coś zjeść (a to dopiero niespodzianka :)) i zaczynam odpoczynek :) Miłego weekendu Wam życzę!! :)


Jedno jest tylko w życiu szczęście - kochać i być kochanym :**

20 komentarzy:

  1. A mi się udało na I roku studiów całkiem często grać w planszówki. Jedna zajęła mi nawet cały dzień. ;) Udanego weekendu!

    Magda-aivio

    OdpowiedzUsuń
  2. EUROBIZNES - dostałam od ciotki pod choinkę ładnych parę lat temu. Wyciągany regularnie podczas wakacyjnych i jesiennych wieczorow - genialna gra. czas przy niej szybko płynie i w ogóle to nie to samo co jakieś tam gierki w internecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. No EUROBIZNES stara gra, ale racja wciąga jak nic... jak już się zacznie grać to koniec.

    Również miłego weekendu :**

    OdpowiedzUsuń
  4. nooo i widze że odrobine humor wraca:):):):) oby tak dalej:):):)ANAIRDA

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejuś! Eurobiznes, toż to gra moich lat nastoletnich hahahaha..Ale się grało wtedy...Miłego weekendu również.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Eurobiznes, a przynajmniej lubiłam gdy byłam młodsza. Dawno nie grałam, oj dawno... aż mi ochoty narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. smurfetkaa.blog.pl10.11.2010, 23:40

    Ojej, jak ja dawno nie grałam w Eurobiznes! A kiedyś całe wakacje, wszystkie wieczory, te długie zimowe..:D Brak mi kompanów, a przecież sama z sobą nie zagram..
    Ale fajnie, że są jeszcze ludzie, którzy w to grają :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Na 2 roku grałam w państwa i miasta :) też stare ale jak jest odpowiednia ekipa to do szczęścia wystarczą tylko kartki i długopisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie gram w żadne planszowe gry ale swego czasu jak grałem to potrafiłem po nocce położyć się w samo południe-teraz przyjemnością dla mnie jest blogowanie...pozdrawiam cieplutko i życzę smacznego...Adampoeta..

    OdpowiedzUsuń
  10. Znaczy się - Eurobiznes czyli taki Monopol? Pierwowzór?

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, to jest taki pierwowzór Monopolu, tylko w Eurobiznesie znajdują się państwa i miasta europejskie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wróciłam!:D Mam nadzieję, że się cieszysz:)
    Hmm co do jedzenia, ostatnio na lektoracie z hiszpańskiego ciągle mówimy o jedzeniu, to sprawia, że aż burczy mi w brzuchu:D Wciąż jestem głodna hehehe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Storczyku, ja się zawsze cieszę, że wracasz :D a jeszcze bardziej się cieszę, jak nie znikasz :))))
    W moim przypadku jest tak - jak zaczyna się wykład, to już jest pewne, że pod koniec zacznie mi burczeć w brzuchu, a na przerwie będę musiała coś wszamać :) obojętnie, czy mówią o jedzeniu, czy o Henryku XIII lub semantyce :) ZAWSZE jestem głodna :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Tylko za bardzo się w ten weekend nie obijaj, bo jak potem tata poobijana wrócisz na uczelnię ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej wszelkie gry planszowe to dobra zabawa i czas leci niepostrzeżenie :)A jak towarzystwo dobrane to i śmiechu kupa :) To ja miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A wykładowcy nie mogą zrozumieć, że jemy na wykładach:P Na jednym z wykładów, w których uczestniczyłam, wykładowca powiedział:
    - Nie jedz teraz tej bułki, z głodu nie zdechniesz!
    Nieźle co?:D Zwłaszcza, że powiedział to około 70-letni koleś:D Powinien być przykładem kultury a jednak...

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie udało się nie wciągnąć w gry komputerowe. I dobrze. Bo jednak wole pisać, a kilku rzeczy naraz nie da się robić.
    Maria Dora

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś z siostrą grała w Eurobiznes i całkowicie się z tobą zgadzam że pochłania on mnóstwo czasu ale zabawa jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie gry :D Jak nie Eurobiznes to Chińczyk, a jak nie Chińczyk to Państwa i Miasta ;) Tak jak mówisz- cudne, bezwzględne pochłaniacze czasu! Chciałabym częściej grać... Eh. Pozdrawiam! :* Nabi

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej! :D A co to za przeprowadzki! matko ile ja mam do nadrobienia! Nie jedz tyle bo pękniesz i co będzie? :DDD Pozdrowionka i buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Zostaw adres swojego bloga jeśli go posiadasz, bo chętnie wpadnę z rewizytą :)

Pamiętaj jednak, że jest to mój kawałek sieci, zatem uprasza się osoby komentujące o zachowanie kultury!!!!!