piątek, 1 kwietnia 2011

Po pierwsze, chciałam Was przeprosić za takie długie milczenie z mojej strony... Przyznam się bez bicia, że wcale tu nie wchodziłam, bo treść komentarzy przychodzi mi również na maila, więc nie było potrzeby tu zaglądać. Po drugie, wena mnie opuściła, za to nawiedziły mnie obowiązki i w wyniku tego nieplanowanie stąd zniknęłam... A teraz możecie na mnie wieszać psy, bo do Was też raz za czas zaglądałam... Nie powiem, że wcale, bo zaglądałam, ale rzadko i w dodatku po cichu, więc opieprz mi się należy.
Pościągam teraz te paskudne pajęczyny i postaram się częściej odzywać.

Miniony miesiąc nie był dla mnie najlepszy, dużo się w życiu zmieniało i momentami czułam się jak w jakiejś telenoweli, ale na szczęście wszystko wróciło do normy i mam nadzieję więcej żadnych takich odchyłów nie doświadczać. Nie będę się rozpisywać o co chodzi, bo było, minęło i już nie należy do tego więcej wracać. Ważne, że teraz jest OK ;-) Przyszła wiosna, wiosenny nastrój mi towarzyszy, więcej energii od razu w człowieku się pojawiło, zatem oby teraz szło tylko z górki :-)

A teraz zmykam nadrabiać zaległości u Was, co prawda dalej po cichu, bo żeby komentować, muszę być na bieżąco, więc dopiero z czasem zacznę się odzywać ;)









Szczęścia nie można kupić. Na szczęście.
Phil Bosmans

14 komentarzy:

  1. Bo już list gończy wysłać miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. najwazniejsze, ze juz jestes :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam wieszać psów nie będę... ważne, że znów jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze, że wróciłaś ;)
    przecież to miejsce jest Twoje i dla Ciebie, przychodzisz tu kiedy chcesz ;))
    a my jesteśmy tu razem z Tobą, czy jesteś codziennie czy raz na miesiąc ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tu pięknie :D
    Ewelinko, nie masz za co przepraszać. Już nie raz robiłaś sobie takie przerwy, ale zawsze wracałaś. Byłam więc jakoś dziwnie spokojna, że i tym razem nas nie opuścisz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepraszaj,tylko żyj tak byś była szczęśliwa...i serce miała Anielskie...

    MIEĆ ANIELSKIE SERCE.

    Tak trudno jest żyć
    Jednak życie jest piękne
    Wystarczy Nadzieją i dobrocią lśnić
    I mieć Anielskie serce.

    Życie wymogiem jest
    I sensem w tym sensie
    Więc uśmiechnąć się chciej
    By było bardziej pięknie.

    Niech nic nie przytłacza
    Twoich serca myśli
    Do siebie ufność przytaczaj
    A wtedy serca spokój będzie czysty.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja Ci wybaczam :) Te wiosenne tulipany tak poprawiają humor, że nie sposób się na Ciebie złościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tam nie będę wieszała na Tobie psów:P W końcu ja też znikałam:P Ładnie tu o Ciebie, wiosennie:) Chyba też pomaluję swój blog, jak mi się zachce:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uff, najważniejsze, że wróciłaś i wszystko jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najważniejsze, że teraz jest dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że już nie będziesz znikać. ;)
    Magda-aivio

    OdpowiedzUsuń
  12. Najważniejsze, że to co złe już minęło, a Ty jesteś weselsza ;) Pogoda w końcu odpowiednia i tak trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się z wiosny i z tego że wróciłaś ;o))

    OdpowiedzUsuń
  14. To dobrze, że już u Ciebie dobrze :))). ja tez jak mam kiepski życiowy czas to się raczej blogowo nie udzielam, bo po co smęcić i tak nic to nie zmieni. :*

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Zostaw adres swojego bloga jeśli go posiadasz, bo chętnie wpadnę z rewizytą :)

Pamiętaj jednak, że jest to mój kawałek sieci, zatem uprasza się osoby komentujące o zachowanie kultury!!!!!