Nie było mnie tu wieki i wiele się przez ten czas działo. Może to kiedyś opowiem, może nie...
Po takiej przerwie ciężko jest cokolwiek napisać, w sumie nie wiadomo od czego zacząć, co warto powiedzieć, a co lepiej przemilczeć...
Ale na sam początek chciałabym prosić wszystkich którzy mi pouciekali albo pozamykali blogi o kontakt/zaproszenia lub nowe namiary na was. Chciałabym znów trochę zacząć tutaj bywać i przynajmniej dowiedzieć się co u was...

zagladałam często do ciebie....ale było pusto, dobrze że wróciłas....
OdpowiedzUsuńnie wiem jak tam ułozyła się twoja sytuacja zyciowa ale mam nadzieje że pozytywnie, czekam na kolejne wpisy i serdecznie pozdrawiam
http://leptir-visanna6.blogspot.com/
Ja tu jestem! :D Cieszę się, że wróciłaś. I bardzo mądry jest opis na tym obrazku. I podaję nowe namiary na siebie: przypadkipannyantoniny.blog.pl. Nie wiem czy mnie poznasz po moim nowym blogu kim jestem, ale gdybyś miała problem to wyślę Ci e-mail z podpowiedzią :D
OdpowiedzUsuńNie nie ma nikogo...
OdpowiedzUsuńJestem o i notkę wołam! :D
OdpowiedzUsuńJest ktoś.
OdpowiedzUsuńKOSMICI.
Na nich zawsze mozna liczyć :) Nie odpuszcza.
Ja też jestem pod nowym adresem :) choć nie wiem czy zgadniesz kim jestem ;) może akurat? ;)
OdpowiedzUsuńJestem i czekam na notkę :)
OdpowiedzUsuńHej, ja też jestem.
OdpowiedzUsuńKochana, wróciłam! :D
OdpowiedzUsuńWreszcie jesteś :))
OdpowiedzUsuńnajlepiej napisać-od początku :)
OdpowiedzUsuńczekam na wieści :)
HEBAMME
Wracaj! ;)
OdpowiedzUsuńaivio.blog.onet.pl ;)
ja dopiero worcilam
OdpowiedzUsuńale jestem :)
Mało, ale jeszcze jestem w blogosferze :)
OdpowiedzUsuńPisz co u Ciebie :)
Niby jestem, ale czasem jakby mnie za często nie było;)
OdpowiedzUsuńHEJ! Mam ten sam problem. Po długiej nieobecności wracam, a w wielu uwielbianych niegdyś miejscach... pustki, cisza. Dlatego też cichutko pukam: http://romantyczna.radom.pl
OdpowiedzUsuńI mam nadzieję do szybkiego napisania.