poniedziałek, 10 stycznia 2011

Nadchodzi sesja...

Chyba się z Państwem do końca stycznia pożegnam... Tyle o ile wydawało mi się, że jakoś sobie dam radę, to okazuje się, że to jednak będzie graniczyło z niemożliwym, dlatego zmuszona jestem robić co w mojej mocy, żeby przedmioty, z których będę miała warunki ograniczyć do minimum. Zależy mi bardzo, żeby te studia jak najszybciej skończyć, więc dokładam wszelkich starań, aby moje lenistwo powstrzymać i pozaliczać co tylko się da, najlepiej jak najszybciej...

Prorokiem nie jestem, może znajdę chwilę wolnego na napisanie czegoś w międzyczasie, ale wolę z góry założyć najgorszą opcję, czyli że do reszty poświęcę się mojej edukacji. Przy okazji pogoda dopisuje, więc w napływach wolnego udam się na spacer, nie na wycieczkę po internecie ;) Muszę ładować siły na te wszystkie kolokwia i sesję, bo będzie ciężko, oj będzie... A najgorszy dzień w roku tuż tuż....

Gdybym się do tego nieszczęsnego poniedziałku nie odezwała, to życzę Wam szczęścia i cierpliwości, żeby Was nikt z równowagi nie wyprowadził i mimo wszystko nie popsuł Wam humoru :)


I na koniec przedstawię Wam perełkę dzisiejszych wykładów :)

Pisanie wypracowania w klasie, z założenia praca indywidualna, ale mnie brakło słówka, a bez niego nie mogłam dalej pisać... Zatem zaczynam głośno pytać ludzi z mojej grupy o zagadkowe słowo (podczas "sprawdzianu" :))
Ja: Anka, jak jest skręcić gwałtownie, bo się coś w ostatniej chwili zauważyło?
A: Nie wiem, kurwa, o czym Ty do mnie mówisz?
Ja: Kuba, jak jest skręcić gwałtownie?
K: A skąd ja mam to wiedzieć? Co ja angielski studiuję? :D
Ja: Gosia, jak jest skręcić gwałtownie?
G: Nie wiem...
Wykładowca: Swerve to jest skręcić gwałtownie, pani Ewelino :)

Niepoprawna, nie mam konta na Onecie, żeby komentować Twoje posty ;)

25 komentarzy:

  1. No już mnie nie dobijaj sesją :/ Studiowanie zaoczne jest fajne, ale nie jak ma się kilka egzaminów w jeden zjazd :/ Ale... damy radę. Kto jak nie my?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochana Damo, wszystko ma swoje plusy i minusy ;) Z dwojga złego póki co wolę studiować tak jak teraz, a zaoczne siłą rzeczy i tak mnie czekają... :))

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak.. Studia zaoczne i sesja nie idą z sobą w parze..
    Po 3 egzaminy jednego dnia przez cały weekend zaczynając od piątku kończąc na niedzieli...
    Nie chcę nawet myśleć o sesji. u mnie też nie zapowiada się ciekawie ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. To ucz się ucz !
    I wracaj i mów jak poszło :)
    A na wykładach widzę macie tak jak na zajęciach :)

    Trzymaj się : **

    OdpowiedzUsuń
  5. Wykładowcy też ludzie :)
    A na tą sesję to życzę Ci by poszła jak najlepiej, ale nie zapominaj o tym, że mózg też potrzebuje odpoczynku więc pamiętaj o spacerach i świeżym powietrzu, są pomocne :) Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  6. Zła Kołysanka, życie studenta, wbrew opiniom, że to lata beztroskie, to ciężka praca, tak samo na zaocznych, jak i na dziennych - wszędzie jest ciężko, bo na zaocznych kumulują się egzaminy, a na dziennych wszystko inne ;)

    Pani N., staram się uczyć ;) ciekawe co z tego wyjdzie :)

    Anewiz, czasami mam wrażenie, że bardziej pamiętam o odpoczynku niż o nauce - czyli chyba dość zdrowy objaw :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak widać wykładowca też człowiek :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, ze ja w tym rku nie mam sesji :P I jedyne, co spedza mi sen zpowiek, to obrona pracy mgr..;/ A najpierw jej napisanie..
    Trzymam za Ciebie kciuki! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzisz trzeba wiedzieć komu jakie pytania zadawać ;) Powodzenie i niech Cię ta sesja za mocno nie wymęczy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie studiuję, bo zajmuję się dzieckiem, ale i tak chce iść chociaż na jakieś studium jeszcze;)
    Widzisz trzeba było od razu się wykładowcy zapytać hehe:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, mogłaś od razu zapytać wykładowcę, szybciej uzyskałabyś podpowiedź. :D
    Trzymam kciuki za wszystkie Twoje zaliczenia, na pewno sobie poradzisz!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tylko pozazdrościć takich wykładowców moja droga =)))
    Powodzenia, trzymam kciuki =*

    Free Spirit

    Ps. Piękne zmiany u Ciebie, aż zaczynam czuć wiosnę =)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Studia to konieczność - blog to przyjemność. Niestety.

    Wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uśmiałam się ;-)) Dobra podpowiedź :P
    Powodzenia i owocnej nauki życzę! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać w wykładowcy też czasem budzi się człowiek rządny niesienia pomocy innym ;))))

    ps. no to się już nie dowiesz co ja Ci tam napisałam :D :P
    ...sama już nie pamiętam.. ;)))

    linuś

    OdpowiedzUsuń
  16. To Ty tak nie swevuj ;) tylko strejt do książek ! Blog nie zając, jedynie czas ucieka. Pozrófka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pocieszam Cię, że już niebawem skończysz studia, jeszcze tylko chwilka hihi. A ta ostatnia część posta bardzo mnie rozbawiła ;)))) Cóż za dialogi ;)))
    P.S. Mam nadzieję, że u Ciebie jest 7 stopni, no chociaż 5, bo wysyłałam Ci trochę ciepła ;))))

    OdpowiedzUsuń
  18. hahahaha.. i wszystko jasne!!!! Moja Droga, jesli chcesz podczytywać mojego bloga - to podaj mi proszę Twój adress meilowy. Zmieniłam Onet na blogspot i rozsyłam zaproszenia..... Buziaki !!!!
    mój meil - fikumiku69@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Nominacja do Kreativ Blogger czeka na Ciebie. Zerknij do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiem, że to dziwne, ale zazdroszczę Ci tej sesji ;D
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Życzę żebyś wszystko szybko zaliczyła i wróciła do nas jak najszybciej ;)
    Magda-aivio

    OdpowiedzUsuń
  22. Połamania pióra, czy czego tam. Tylko niech Ci mózg nie wyparuje. ;o))

    OdpowiedzUsuń
  23. pani Ewelino pani da radę! ;DDD No cóż pomoc fachowca- bezcenna :D Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba czegoś nie rozumiem. Napisanie notki przeszkadza Ci w zdaniu egzaminów w sesji? Kobieto, masz ich 100? Bo wybacz, ale jeśli nie zdajesz więcej niż 30 egzaminów w tej sesji, to nie wierzę, że mogłabyś nie mieć czasu, pokręcona osobo;]

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Zostaw adres swojego bloga jeśli go posiadasz, bo chętnie wpadnę z rewizytą :)

Pamiętaj jednak, że jest to mój kawałek sieci, zatem uprasza się osoby komentujące o zachowanie kultury!!!!!