wtorek, 11 sierpnia 2015

Czy jest tu kto?

Ciekawe ile osób jeszcze mnie pamięta :) Bardzo dawno mnie tu nie było, nie zaglądałam ani tu, ani do Was. Zwyczajnie brakło mi czasu na blogowe życie, najważniejszą kwestią stało się ukończenie studiów, co naprawdę nie było łatwe - polskie uniwersytety niestety pełne są niekompetentnych buraków, zwanych 'profesorami' lub 'promotorami', którzy za nic mają drugiego człowieka, nie szanują ani jego osoby, ani czasu, ani pracy... Długo by pisać o tej sytuacji, ważne, że się udało :)

Obecnie jestem na etapie powrotu do żywych i układania sobie od początku wielu spraw, bo niestety przez ostatni rok dzieliłam siebie  wyłącznie pomiędzy pracę, studia i pisanie pracy magisterskiej, więc czułam się jak wrak człowieka, zero odpoczynku, ciągle jakieś kłody pod nogami... Naprawdę zdarzało się, że siadałam i płakałam, bo psychicznie już nie dawałam rady...

Ten etap na szczęście już za mną, teraz już musi być tylko lepiej :)


Zostawcie po sobie ślad pod tym postem, żebym wiedziała kto tu jeszcze zagląda, kto jeszcze nie wyfrunął z blogosfery, jeśli macie ochotę to zostawcie też jakieś namiary i hasła do siebie, postaram się nadrobić co u Was :)

8 komentarzy:

  1. Gratuluję ukończenia studiów :) Przykro, że tak ciężko było, ale grunt, że masz to już za sobą...

    Nie wiem czy będziesz kojarzyć, ale wcześniej byłam smile-of-angel... Teraz piszę na blogspocie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że etap zwany studia masz już za sobą :) gratulacje :)
    Zostawiam po sobie ślad :) może nowy dla Ciebie ( kiedyś kolczasta) ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przede wszystkim ogromne gratulacje!!! Należy Ci się porządny odpoczynek, by zregenerować siły i wejść z nową energię w nowy etap!'
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Melduję się :) gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje i raz jeszcze gratulacje!
    W przeciągu dwóch dni trzeci raz widzę hasło "Padłaś, powstań, popraw koronę i zasuwaj". Coś w nim jest, tylko czasem ja osobiście zapominam poprawić korony ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem :) I oczywiście pamiętam Cię, wiele razy zastanawiałam się, czy jeszcze wrócisz.
    Namiarów nie zostawiam, bo widzę, po prawej, ze je masz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. A ja do Ciebie wpaść nie mogę, bo moje zaproszenie do Ciebie jest nieaktualne :(

      Usuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Zostaw adres swojego bloga jeśli go posiadasz, bo chętnie wpadnę z rewizytą :)

Pamiętaj jednak, że jest to mój kawałek sieci, zatem uprasza się osoby komentujące o zachowanie kultury!!!!!