poniedziałek, 5 marca 2012

...

No by to szlag! Znów wydawało mi się, że nie było mnie tutaj tylko chwilę, a to już prawie miesiąc... Jakoś nie mam weny na pisanie. Jak już ją mam, to tworzę kolejne strony pracy licencjackiej lub innych papierów do szkoły, i chcąc nie chcąc, odbija się to na blogu, jak zwykle z resztą. Poza tym choćbym nawet chciała napisać, to nic sensownego nie utworzę, bo w moim życiu zapanował taki spokój, że z jednej strony bardzo się cieszę, a z drugiej - to zapewne taka cisza przed burzą, jaką będzie kończenie szkoły ;) Oczywiście, jak chwilę się zastanowię ile czasu zostało i co mam jeszcze do zrobienia, to dziw bierze, że sobie tak spokojnie egzystuję, ale to już chyba studencka natura robić wszystko na ostatnią chwilę :)) Nie znaczy to, że całymi dniami siedzę i nic nie robię - po prostu robię rzeczy inne, zdecydowanie nie te, które robić powinnam ;)

Trochę mnie przeraża to "rozprężenie", kiedy lista rzeczy do zrobienia jest dosyć długa, ale to już chyba tzw. zmęczenie materiału - no nie chce mi się, kończy mi się samodyscyplina, mam potrzebę odpocząć i tak dalej... Staram się trzymać w ryzach jako tako, bo odpuszczenie sobie na trzy miesiące przed końcem szkoły byłoby wręcz głupotą nie do opisania, ale nie mogę powiedzieć, że przychodzi mi to łatwo...

Nie wiem jak to będzie z moją obecnością tutaj w najbliższym czasie. Nie chcę obiecywać, że się poprawię, bo nie jestem pewna czy tak będzie, w każdym razie chociaż kontynuuję ciche zaglądanie do Was raz na jakiś czas, bo na komentowanie często gęsto też nie mam albo chwili, albo weny, a wypisywać głupot dla samego faktu napisania nie będę :))

Nie zapominajcie o mnie - jeśli zamykacie bloga lub się przenosicie, to ładnie proszę o zaproszenie lub nowe namiary, bo wszystkich Was chcę nadal podczytywać :) Adres mailowy znajdziecie przy wpisywaniu komentarza. Do przeczytania!

15 komentarzy:

  1. Zawsze na pierwszym miejscu muszą być sprawy z reala :) mam nadzieję, ze się ze wszystkim uoprasz i znowu wrócisz z dawną aktywnością :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również mam nadzieję, że niebawem tutaj wrócisz. ;-) [horseforever.blog.onet.pl]

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, bo tęsknie za Twoimi notkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zepnij się pisz pracę i wracaj... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. NIE TYLKO W DZIEŃ KOBIET.

    Unosi się delikatny błękit nieba
    Czas piękny nadchodzi do serc
    Uśmiechnąć się przy tym ciepło trzeba
    I przyjąć życzenia z serca do siebie chcieć.

    Unieś więc swe serce i duszę swą unieś
    I spojrzyj namiętnie na ten dzień
    Daj dzisiaj rozkoszy więcej i uwierz
    Dziś i nie tylko dziś radości dla Ciebie chcę.

    Życzę Ci niekończącej się nigdy Miłości
    Potoku rozkosznych i pięknych uniesień
    Idź usłaną Różami drogą ku przyszłości
    Wśród uczuć tego dnia...jego uwielbień.

    Krok po kroku zdobywaj szczyty tego życia
    Niech w sercu Twoim dobroć mieszka
    Niech nigdy nie przyjdzie uczuć cisza
    Wydobywaj z siebie zawsze więcej ciepła.

    Okazja to niebywała,lecz chcę by była
    stała,by każdy dzień był Świętem,
    by życie płynęło rozkoszą uniesień.
    Wszystkiego co piękne życzę.Róża biała
    czeka na blogu moim,jako,że wirtualna,
    jest jedna w wielu odsłonach,więc weź ją ze sobą
    i schowaj do serca swojego,a i czasami wspomnij
    o Poecie Wędrowcu,który pragnie dla Wszystkich
    pięknych dni wypełnionych Miłością.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wracaj Kochana wracaj jak najszybciej ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciesze się, że wracasz i to w sumie z dobrymi informacjami :)Przynajmniej nic złego się nie dzieje.
    Magda-aivio

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama wyznaczasz rytm bycia tutaj :) a my się dostosujemy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecież nie zapominamy ;o))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to o Tobie nie zapominam, grzecznie czekam na Twój powrót na stałe do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, znam ten ból! Wprawdzie do licencjata jeszcze mi daleko, ale nauki multum, a weny jak ma lekarstwo...
    Całuję :*

    OdpowiedzUsuń
  12. W TEN WIELKI TYDZIEŃ.

    Kolejny już nastał dzień
    Wielki to będzie tydzień
    On ukaże oblicze swe
    Da życiu piękną wizję.

    Czas nadchodzi do serc
    By pomyśleć nad sensem
    Dziś dusza śpiewać chce
    I powiedzieć tak wiele.

    Na skrzydłach Wiary mojej
    Unoszę ten sens życia
    Już niczego się nie boję
    Niebawem nastąpi cisza.

    Przeżyjmy ten tydzień
    W ciszy własnego serca
    Niech Pan Bóg otuli wizję
    I da życiu wiele piękna.

    OdpowiedzUsuń
  13. PIĘKNYCH ŚWIĄT.

    Kiedy nadejdzie już czas
    Wtedy ukrzyżują Go
    Powieje mocniejszy wiatr
    Bóg dotknie Miłością swą.

    Poczuj ten dotyk Miłości
    Poczuj go sercem i duszą
    Od tej chwili żyj w czystości
    Niech życie nie będzie burzą.

    Każdego czas na tej ziemi
    Wypełniony winien dobrocią być
    Więc po co się w złości męczyć ?
    Można w Miłości lśnić.

    Niechaj te Święta będą inne
    Niech ukoją ból i cierpienie
    Przywitaj życia wizję
    Niech Wiara Cię delikatnie niesie.

    WSZYSTKIEGO CO PIĘKNE...

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro nie ma weny, to nie warto na siłę niczego pisać. Najlepsze teksty wychodzą z nas swobodnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. mam nadzieje ze ta burza nie bedzie taka straszna i jakoś przez to przebrniesz :)



    wesołego Alleluja życzę

    OdpowiedzUsuń

Witaj!
Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Zostaw adres swojego bloga jeśli go posiadasz, bo chętnie wpadnę z rewizytą :)

Pamiętaj jednak, że jest to mój kawałek sieci, zatem uprasza się osoby komentujące o zachowanie kultury!!!!!