wtorek, 18 października 2016
Baby... ;)
Dziewczyny mnie zadziwiają. Zapraszam dziewczynę na spotkanie u kosmetyczki, z opcją darmowych zabiegów, kuracji, kolageny, regeneracja, przeciwzmarszczkowe i odmładzające cuda, to w odpowiedzi (o ile w ogóle ją dostaję) prawie się we mnie rzuca czosnkiem. Wy też tak macie, że jak Wam ktoś daje, to zamiast brać, to uciekacie? ;) bo może to ja jestem dziwna, że daję ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dziwna reakcja. Ale może to jakieś podejrzliwe baby i obawiają się jakiegoś drugiego dna ;)
OdpowiedzUsuńWiększość ludzi tak ma, nie wyłączając mnie, ale akurat wizyt u kosmetyczki nie odmawiam :) dlatego zdziwiłam się, jak potrafią na takie propozycje reagować inne kobiety :)
UsuńJa chętnie bym poszła chyba, że ktoś mi chce coś sprzedać... ;D
OdpowiedzUsuńGdybyś chciała sama kupić te cuda, to oczywiście nikt Ci nie zabroni, ale też i zmuszał nie będzie :)))
UsuńMoże bała się, że i tak będzie musiała zapłacić :D
OdpowiedzUsuńA może uważała, że wyjdzie na pazerną :P
Kobiety... kto je zrozumie :P
No nie wiem, jak dla mnie ktoś mówi, że za darmo, to za darmo :D no właśnie co się dziwić mężczyznom, że nie rozumieją kobiet, skoro kobiety same siebie nawzajem nie potrafią ogarnąć :))
Usuń